Hej wszystkim!
Dzisiaj coś czego jeszcze na blogu nie było mianowicie
zagłębie się nieco w temat ubraniowy. Ja wiem ze ciuszków nigdy za dużo. Z ręka
na sercu przyznam się Wam, że moja szafa na stancji ledwo się domyka, jednak we
wszystkich chodzę J.
Skąd mamy tyle ubrań? Bo zawsze znajdzie się okazja żeby coś
kupić, wszechobecne napisy „SALE” aż biją po oczach. Potem okazuje się, że nie
ma danego ubrania do czego założyć i tworzy się błędne koło.
Gdy zaczęłam zagłębiać się w tematykę ciuszkową zauważyłam, że brakuje mi trochę tzw. „Klasyki”, ale po rozmowach z przyjaciółkami i koleżankami stwierdziłyśmy, że każda z nas ma tendencję do kupowania ubrań, które pasują do niewielkiej części naszej garderoby.
Gdy zaczęłam zagłębiać się w tematykę ciuszkową zauważyłam, że brakuje mi trochę tzw. „Klasyki”, ale po rozmowach z przyjaciółkami i koleżankami stwierdziłyśmy, że każda z nas ma tendencję do kupowania ubrań, które pasują do niewielkiej części naszej garderoby.
Po przemyśleniach i buszowaniach utworzyłam listę rzeczy,
które mniej-więcej powinny znaleźć się w szafie każdej dziewczyny, dzięki czemu
unikniemy sytuacji „nie mam się w co ubrać”.
- Klasyczna jeansowa kurtka, która pasuje do
niemal wszystkiego- jeansy, kolorowe spodnie, spódnice sukienki, wszystkich
rodzajów butów. Be żadnych ozdób, błyskotek, w klasycznym kroju- taka mi się
marzy i dalej szukam idealnej. Czy posiadacie to dobrodziejstwo w swojej
szafie? ;) Przykładowe, które przykuły moją uwagę:
- Gładka sukienka, w jednym kolorze. Może być to słynna „mała czarna”, ale nie każdemu typowi urody ona pasuje. Mój typ urody to wiosna, tak więc stawiam na „małą beżową”.Bez względu na to, jaki kolor preferujemy przyda się na każdą okazję większą lub mniejszą. Taka jak w przypadku jeansowej kurtki dalej szukam ideału J
- Czas na dział wielbiony przez wiele kobiet, chodzi o BUTY. Zacznę od eleganckich szpilek, które powinny być w szafie każdej z nas. Bo co tak pięknie podkreśli nasze nogi jak nie odpowiedniej wielkości szpilka? Moje must have to buty w kolorze nude (poszukiwane) i czarnym (w posiadaniu ideałów) , więcej mi nie potrzeba, bo nie zakładam ich dość często. Szkoda mi miejsca w szafie J.
- Buty sportowe, a w moim przypadku- trampki. Choć
nie jestem z fanklubu Converse, bo jakoś tak mi szkoda ok. 300 zł wydać na raz na
buty. Domyślam się, że może część z was je uwielbia, szanuje to, ale osobiście
wole te tańsze :)Nadadzą się na spacery, wyjazdy, biegania do szkoły/na uczelnię. Pasują niemal
do wszystkiego, jak dla mnie świetnie wyglądają do szortów, marynarek i niektórych
spódnic. Jest radość! Mam swoje
ukochane, oto one:
Klik
- Marynarki i blezery, to coś co uwielbiam i często zakładam. Czarne czy kolorowe jak dla mnie niezbędne! Założone do jeansów i koszulki już tworzą cały outfit bez medytacji przed szafą. W tej kwestii mam problem, niby mam w szafie cudowne egzemplarze, ale ciągle mi ich mało...
- Sportowe bluzy, mój typ to kangurki z kapturem. Idealne na co dzień, na spacer, wycieczkę lub grilla/ognisko. Przekonałam się do nich dopiero niedawno, ale już zaopatrzyłam się w dwie, cudowne z okazji wyprzedaży :). Oto jedna z nich (zdjecie ze strony sklepu) Klik
- UŚMIECH- choć jego kupić się nie da to zaręczam Wam, że żadna kreacja nie doda wam tyle wdzięku co uśmiech na twarzy. Ten dodatek pasuje do każdej stylizacji, każdego kroju i koloru.
Czy macie swoje typy ubrań uniwersalnych? Jeśli tak,
podzielcie się w komentarzach!
Uświadomiłaś mi, że nie mam jeansowej kurtki! Chyba czas na zakupy! :p a co do Converse to podziwiam bardzo za tańsze zamienniki, bo ja jestem dziwnym człowiekiem i jak trampki to tylko Conversy :D
OdpowiedzUsuńheh, zazwyczaj to ja jestem ta dziwna, bo z zamiennikami ;)
Usuńwiem, że Converse podobno wygodniejsze i na lata, ale jakoś tak nie przekonują mnie polską ceną, ale wiem, że w Anglii i USA są o wiele tańsze :/
Ja dodałabym jeszcze do listy koszule zwykłe i jeansowe, legginsy i biały t-shirt :)
OdpowiedzUsuńŚwietny blog, obserwuję kochana! ;)
OdpowiedzUsuńgreat blog...they are actually everyday stuff but girls list are never ending
OdpowiedzUsuńglamforgood.blogspot.com
Bardzo ładne rzeczy. Najbardziej podobają mi się szpileczki. Nawet mam jedne bardzo podobne. ;) Klasyka jest najlepsza zawsze. Bardzo piękny wygląd bloga ;)
OdpowiedzUsuńMam w swojej szafie kilka takich klasyków, ale oczywiście wiele mi jeszcze brakuje. :)
OdpowiedzUsuńBardzo ładne rzeczy,szpileczki naj. :*
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie na konkurs. :)
http://evelinololove.blogspot.com/2015/07/konkursowo.html
Świetne ubrania;) Co do odżywek Garniera znam dwie dobre;)
OdpowiedzUsuń-Ultra Doux, Odżywka do włosów suchych i zniszczonych `Awokado i masło karité`
-Garnier Fructis, Oleo Repair, Odżywka wzmacniająca do włosów suchych i zniszczonych
Wiadomo ,że nie wszystko co u mnie się sprawdziło będzie dobre dla innych dziewczyn;)
Oczywiście, ja tylko przestrzegam, bo u mnie była masakra :/
UsuńTa różowa marynarka jest świetna :)
OdpowiedzUsuńBardzo podoba mi się klasyczna kurtka.
OdpowiedzUsuńannenoele.blogspot.com
Bardzo ładne rzeczy, kurtka dżinsowa bardzo ładna
OdpowiedzUsuńLadne ubrania, zgadzam się z tymi must have'ami :)
OdpowiedzUsuńhttp:// nataliapfotografia.blogspot.com
Świetne rzeczy :) masz rację uśmiech to podstawa :))
OdpowiedzUsuń